Mydełko „Nadzieja” – Twoja pomoc dla bezdomnych

Mydełko „Nadzieja” – Twoja pomoc dla bezdomnych

Pomóż mądrze pomagać. Odwiedź nasz sklep i kup mydełko "Nadzieja".

Codzienność w Jadłodajni

Codzienność w Jadłodajni

  Codzienność jadłodajni przebiega pod znakiem zupy, która niestety sama z siebie nie chce...

Budujemy Kapucyński Ośrodek Pomocy

Budujemy Kapucyński Ośrodek Pomocy

Obecnie istniejąca jadłodajnia znajduje się w zabytkowych budynkach kościoła i klasztoru, w...

Duszpasterstwo bezdomnych

Duszpasterstwo bezdomnych

Gdyby sprowadzić posługę wobec osób ubogich i bezdomnych tylko do zapewnienia im codziennego,...

  • Mydełko „Nadzieja” – Twoja pomoc dla bezdomnych

    Mydełko „Nadzieja” – Twoja pomoc dla bezdomnych

  • Codzienność w Jadłodajni

    Codzienność w Jadłodajni

  • Budujemy Kapucyński Ośrodek Pomocy

    Budujemy Kapucyński Ośrodek Pomocy

  • Duszpasterstwo bezdomnych

    Duszpasterstwo bezdomnych

Ilustracja

Bezdomni pamiętają o bezimiennych

 

 Najważniejsze, że żaden grób NN nie pozostał bez krzyża. – tak całą akcję „Bezdomni dla bezimiennych” skomentował br. Michał Gawroński OFM Cap. Akcja odbyła się w sobotę, 19 października na Cmentarzu Komunalnym Południowym, we współpracy z Fundacją CEMEX „Budujemy przyszłość”.


W sobotnie przedpołudnie, dwunastu bezdomnych i dziesięciu wolontariuszy fundacji zaangażowanych w akcję, rozpoczęło sprzątnie zapomnianych grobów. Większość z nich nie było porządkowanych od ponad dziesięciu lat, co łatwo dało się zauważyć.

Jednak leżące krzyże i brudne tabliczki tylko zmotywowały wszystkich do ciężkiej pracy. Każdy z obecnych został przydzielony do konkretnej grupy: pierwsza sprzątała stare znicze i wiązanki, druga myła tabliczki i weryfikowała te które odpadły od krzyża, kolejna sadziła chryzantemy, a ostatnia zbijała nowe krzyże.

Współpraca przebiegała zaskakująco dobrze, a bezdomni pracowali z ogromnym zaangażowaniem. – Najbardziej ujmująca była inicjatywa osób bezdomnych podczas pracy. Jak również refleksje na temat śmierci, które towarzyszyły wszystkim. – mówi Anna Niepiekło, rzecznik prasowy Fundacji Kapucyńskiej: – Jeden z bezdomnych poprosił mnie o wybicie nieśmiertelnika, bo nie chciałby być pochowany jako NN. – dodaje A. Niepiekło.

 

Po wysprzątaniu grobów, był czas na zapalenie zniczy i krótką modlitwę. – Właśnie dlatego ten krzyż jest taki ważny. Zbity z dwóch prostych desek, przybity trzema gwoździami, ale przypomina nam o tajemnicy Zmartwychwstania. – podkreśla br. Gawroński. Owoce pracy zaskoczyły wszystkich.

Około dziewięciuset posprzątanych grobów to wynik, którego nikt się nie spodziewał. Wszyscy byli zmęczeni, ale dumni i zadowoleni z wykonanej pracy. Bezdomny Michał zapytany o powód dla którego postanowił zaangażować się w akcję, odpowiada: – Oni teraz żyją wiecznie, ale przecież właśnie tak mogę oddać im szacunek.