Mydełko „Nadzieja” – Twoja pomoc dla bezdomnych

Mydełko „Nadzieja” – Twoja pomoc dla bezdomnych

Pomóż mądrze pomagać. Odwiedź nasz sklep i kup mydełko "Nadzieja".

Codzienność w Jadłodajni

Codzienność w Jadłodajni

  Codzienność jadłodajni przebiega pod znakiem zupy, która niestety sama z siebie nie chce...

Budujemy Kapucyński Ośrodek Pomocy

Budujemy Kapucyński Ośrodek Pomocy

Obecnie istniejąca jadłodajnia znajduje się w zabytkowych budynkach kościoła i klasztoru, w...

Duszpasterstwo bezdomnych

Duszpasterstwo bezdomnych

Gdyby sprowadzić posługę wobec osób ubogich i bezdomnych tylko do zapewnienia im codziennego,...

  • Mydełko „Nadzieja” – Twoja pomoc dla bezdomnych

    Mydełko „Nadzieja” – Twoja pomoc dla bezdomnych

  • Codzienność w Jadłodajni

    Codzienność w Jadłodajni

  • Budujemy Kapucyński Ośrodek Pomocy

    Budujemy Kapucyński Ośrodek Pomocy

  • Duszpasterstwo bezdomnych

    Duszpasterstwo bezdomnych

Ilustracja

Baśnie z różnych stron świata

- Baśnie są interesujące także dla dorosłych, nie tylko dla dzieci. – stwierdził podopieczny fundacji Mirek po zakończeniu Bezdomnych spotkania z kulturą, którego gościem dnia 23 kwietnia był opowiadacz – Szymon Góralczyk.

 

 

 

Podczas spotkania bezdomni usłyszeli m.in. baśnie z Kaszub – o pasterzu tysiąca zajęcy i z Wielkopolski – o kowalu, śmierci i diable. Gość opowiedział także baśnie z różnych stron świata: chińską – o ogrodzie tysiąca piwonii, rosyjską – o kłótni leniwego małżeństwa, ze Szwecji – o zmarnowanych trzech życzeniach i założeniu sierocińca przez zbójców w Norwegii. Podczas tej ostatniej troje wolontariuszy fundacji wcieliło się w rolę zbójców porywających dzieci, których zagrali… bezdomni.

 Chińskiej baśni o ogrodniku Su i jego ogrodzie towarzyszyło tło muzyczne, do którego opowiadacz wykorzystał karimbę. – Wystarczył jeden człowiek i instrument, żeby wytworzyła się odpowiednia atmosfera. Najbardziej podobała mi się ta właśnie baśń. – podsumował bezdomny Mirek.

- W znacznej większości opowiedziałem baśnie humorystyczne, pełniące funkcję rozrywkową. Chciałem, żeby wszyscy spędzili wspólnie czas w miłej atmosferze. To było również dla mnie samego ciekawe doświadczenie, dlatego że występowałem przed inną publicznością niż w knajpie czy przedszkolu, gdzie opowiadam na co dzień. – wyznał bajarz.

Katarzyna Jankowska